Jedną z cech, które nabywa się w zespole Sidnet jest respekt wobec open-source. Kiedy dołączasz do zespołu, możesz nie wiedzieć nic o otwartym oprogramowaniu, ale po jakimś czasie (i pierwszej darowiźnie Sidnet w Twoim imieniu), zaczynasz rozumieć, czemu idea jest godna uznania.
Tak było ze mną i Staszkiem, teraz kolej na Angelikę Wiskont – asystentkę zarządu koordynującą pracę biura w Rawie Mazowieckiej. Angelika trzyma w ryzach kwestie administracyjne, rozliczenia i kalendarz spotkań zespołu.
Jakie projekty open-source i non profit wesprzemy zgodnie z życzeniem naszej Office Managerki?
PDF merge do łączenia całości lub części plików PDF, z uwzględnieniem istniejących w dokumentach konspektów i pól formularzy Acroforms,
PDF split do dzielenia pliku PDF na mniejsze pliki według wskazanego zakresu stron, poziomu nagłówka lub rozmiaru docelowych PDF-ów,
PDF mix do łączenia stron plików PDF w odpowiedniej kolejności, nawet jeśli niektóre pliki są zeskanowane od końca do początku,
Rotate PDF do obracania pliku (lub wybranych stron) o 90°, 180° lub 270°,
Extract pages do tworzenia nowego PDF-a złożonego z wybranych stron.
“Na co dzień pracuję z dokumentami w PDF, dlatego szukałam narzędzia, które będzie wielofunkcyjne, ale też proste i szybkie w obsłudze. Obecnie korzystam z PDFsam Basic, który daje mi więcej możliwości niż inne darmowe programy. Chciałabym przyczynić się do dalszego rozwoju tego narzędzia” – uzasadnia swój wybór Angelika.
“Jako młoda mama nie potrafię zrozumieć, jak można stosować przemoc wobec dzieci lub wykorzystywać je seksualnie. Chcę powiedzieć »NIE« bezpośrednim sprawcom przemocy i tym, którzy przymykają oko na takie zachowania – często powodując tragiczne konsekwencje dla rozwoju dziecka” – alarmuje Angelika.
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę oferuje pomoc psychologiczną i prawną krzywdzonym dzieciom i ich opiekunom. Organizuje szeroko zakrojone kampanie społeczne, edukując dorosłych i dzieci. Wpływa na polskie prawo, by jak najlepiej chroniło interes dziecka.
Wyzwania pracy zdalnej, phishing „na koronawirusa”, biznesowe spojrzenie na cyberbezpieczeństwo, testy penetracyjne na żywo. Aktualność programu konferencji Security First robi wrażenie – nawet na takim security geeku, jak ja.
Sprawdź subiektywną relację z konferencji online organizowanej przez Computerworld i ISSA Polska.
Praca zdalna a bezpieczeństwo IT
Podczas zdalnej konferencji o cyberbezpieczeństwie nie mogło zabraknąć tematu pracy zdalnej. W Sidnet od lat prowadzimy projekty spoza biura – członkowie zespołu pracują z różnych miast w Polsce. Pandemia koronawirusa sprawiła, że nasze doświadczenie z pracą zdalną z dnia na dzień zyskało na znaczeniu w oczach klientów. Wszystko wskazuje na to, że tendencja do zastępowania pracy na miejscu pracą zdalną będzie się utrzymywała w kolejnych latach.
Przyszłość usług w chmurze
Michał Kurek potwierdził, że pandemia COVID-19 spopularyzuje technologie chmurowe. Według badań KPMG 43% polskich firm już korzysta z rozwiązań chmurowych, a kolejne 17% planuje zacząć korzystać z usług w chmurze w najbliższej przyszłości.
Backstage konferencji online Security First. Prelekcja Michała Kurka z KPMG. Źródło: Security First.
Rewolucja środowiska pracy
Według Pawła Marciniaka z Matrix42 środowisko pracy przechodzi obecnie szereg zmian, m.in.:
Zmianę postrzegania pracy: od powiązania pracy z miejscem jej wykonywania do percepcji pracy jako wykonywanych czynności.
Zmiany potrzeb pracowników i pracodawców: od sztywnych godzin do elastycznego czasu pracy; od umów na czas nieokreślony po freelancing i gig economy; od hierarchii do dynamicznej sieci organizacyjnej.
Zmianę podejścia do zarządzania IT w firmie: od centralnego zarządzania do samoobsługi pracowników – zaopatrzonych w dostęp do zdalnych systemów i wiedzę, jak za ich pomocą kontynuować procesy firmy z dowolnego miejsca.
Cyberbezpieczeństwo a rozwój biznesu
Sporo miejsca poświęcono relacji bezpieczeństwa IT z biznesem. Daje do myślenia, jak często pierwszym krokiem do rozwiązania problemów technicznych jest poprawa komunikacji w firmie. Działa to także w drugą stronę – usunięcie problemów technicznych może złagodzić napięcia w firmie, np. wtedy, gdy dział security jest odbierany jako ten blokujący.
Stadia dojrzałości w zarządzaniu bezpieczeństwem IT
Paweł Wojciechowski zarysował wyzwania bezpieczeństwa zależne od skali przedsiębiorstwa:
Na najniższym poziomie są średniej wielkości firmy z działem IT, mierzące się z pojedynczymi incydentami.
Drugi poziom to średnie/duże biznesy z zespołem dedykowanym bezpieczeństwu. Na tym etapie powinien pojawić się przynajmniej podstawowy plan odpowiedzi na incydenty, uwzględniający wszystkich dostawców usług.
Najwyższy poziom dojrzałości osiągają firmy sektora enterprise z własnym Centrum Operacji Bezpieczeństwa (Security Operations Center, SOC), zaawansowanymi procesami i spisanymi zasadami postępowania.
Bezpieczeństwo sieci przemysłowych (OT)
Ciekawie było poznać wyzwania cyberbezpieczeństwa specyficzne dla branży produkcyjnej, gdzie poza rozwiązaniami IT pojawiają się sieci przemysłowe (Operational Technology, OT).
Zagrożenia dla Systemu Kontroli Przemysłowej (ICS)
Celem prezentacji Rolanda Kulanka było przypomnienie, że cyberbezpieczeństwo to proces ciągły. Prelegent z Rockwell Automation rozprawił się także z mitami związanymi z bezpieczeństwem Systemu Kontroli Przemysłowej (Industrial Control System, ICS). Każdy system – bez znaczenia, czy odseparowany od internetu lub ukryty za firewallem – może stać się celem ataku.
Roland Kulanek i Jarosław Kuźniar – prowadzący konferencję Security First. Źródło: Security First.
Systemy IDS i IPS – różnice i zastosowanie
Wojciech Kubiak z PKP Energetyka bardzo czytelnie wyjaśnił, kiedy i dlaczego stosować rozwiązania typu IDS i IPS. Tam, gdzie współwystępują sieci przemysłowe (OT) i korporacyjne (IT) niezbędna jest hybryda systemów:
System Zapobiegania Włamaniom (Intrusion Prevention System, IPS) to rozwiązanie aktywnie chroniące komponenty IT, szczególnie: systemy operacyjne, bazy danych czy aplikacje WWW.
System Wykrywania Włamań (Intrusion Detection System, IDS) lepiej sprawdza się w przypadku komponentów OT. Działając pasywnie, powinien monitorować: aplikacje, systemy sterowania i anomalie w sieci.
Ciekawostki w temacie IT security
COVID-19 jako przynęta w phishingu
Pandemia przyniosła niepokój nasilający tendencję do nieracjonalnych zachowań, a także zdalną pracę i naukę – często z wykorzystaniem prywatnego sprzętu i sieci. Szybko znaleźli się oszuści, którzy wykorzystali tę szansę do przeprowadzenia ataków cyfrowych “inspirowanych” koronawirusem. Joanna Karczewska przedstawiła skalę zjawiska i szereg alarmujących przykładów. Prognozy? Będzie gorzej, jeśli nie zaczniemy korzystać ze standardów bezpieczeństwa.
Testy penetracyjne live
Michał Sajdak przeprowadził na żywo rekonesans urządzeń sieciowych i serwerów za pomocą testów penetracyjnych. Byłem szczególnie ciekaw tej prezentacji, bo śledzę aktywność prelegenta w serwisie Sekurak.pl i cenię go za zwięzłe, rzeczowe artykuły. Prezentacja też taka była.
Prezentacja Michała Sajdaka z serwisu Sekurak.pl podczas konferencji online Security First. Źródło: Security First.
Odzyskiwanie danych
Daniel Olkowski z Dell Technologies przybliżył ideę cyfrowego bunkra, umożliwiającego odzyskanie danych po ataku. O czym należy pamiętać?
Wyizolować cyfrowy bunkier od reszty infrastruktury.
Przechowywać kopie bezpieczeństwa odporne na modyfikacje czy usunięcie.
Automatyzować takie operacje jak: pobieranie danych, weryfikację czy odzyskiwanie.
Systemy zabezpieczające HP Sure
Od lat korzystam z Linuksa i zwykle nie śledzę oprogramowania Windows dostarczanego wraz z komputerem. Otwieranie witryn i załączników w maszynach wirtualnych (HP Sure Click) z pewnością ochroni niejeden komputer przed złośliwym oprogramowaniem. Pozytywnie zaskoczył mnie też wbudowany w ekran laptopa filtr prywatyzujący HP Sure View Gen3. Rozważę tę opcję przed zakupem nowego urządzenia.
Gdyby Krzysiek Skarbek był hasłem w krzyżówce, to podpowiedź mogłaby brzmieć “Fan Debiana i kotów”. Wiele z jego wyborów w ramach akcji #DarowiznySidnet dobrze oddaje tę charakterystykę. Nie inaczej jest teraz, kiedy nasz developer z Łodzi, zajmujący się m.in. Blogami z pierwszego tłoczenia i serwisem Stowarzyszenia mali bracia Ubogich, wskazuje odbiorców darowizn po raz ósmy.
Jakie projekty open-source i charytatywne zyskają nasze finansowe wsparcie dzięki wyborom Krzyśka?
Debian
Wolnodostępny system operacyjny, rozwijany przez społeczność developerów od ‘93. Stał się podstawą dla setek dystrybucji Linuksa, takich jak: Ubuntu, Mint czy Deepin.
Wspiera wiele architektur, dlatego może działać na różnych typach urządzeń, np. mikrokomputerach Raspberry Pi, dla których istnieje nawet dedykowana dystrybucja Raspbian. Dzięki temu, że jest szybki i wykorzystuje niewiele pamięci, można go efektywnie wykorzystywać także na przestarzałych komputerach o słabszych parametrach.
Krzysiek jako administrator serwerów ceni Debiana przede wszystkim ze względu na niezawodność:
“Debian działa na moich serwerach oraz jako desktop – używam go na co dzień na laptopie i komputerze stacjonarnym. Jest znany ze swojej stabilności, a to jest kluczowe w zastosowaniach serwerowych”– mówi nasz developer.
Fani Toy Story docenią fakt, że poszczególne wydania są nazywane imionami bohaterów filmu. Był już Buzz, Woody (Chudy) czy Slink (Cienki). Wersja niestabilna, stanowiąca poligon doświadczalny nosi nazwę Sid – od czarnego charakteru, który lubił testować wytrzymałość swoich zabawek.
Fundacja JOKOT
Organizacja non-profit poświęcona pomocy kotom bezdomnym i wolno żyjącym. Tworzący ją wolontariusze organizują we własnych domach tymczasowe miejsca pobytu dla bezdomnych kotów, gdzie oswajają, leczą i przygotowują je do adopcji. Dbają także o sterylizację kotów wolno żyjących w Warszawie.
Krzyśkowi fundacja pomogła poznać nowych przyjaciół:
“W 2011 adoptowałem Bolusia i Lalę, które znaleziono wraz z całą rodziną w bunkrze przy torach kolejowych w Warszawie. Boluś szybko odnalazł się w nowym miejscu, niestety odszedł kilka lat temu. Od tego czasu nieco strachliwa Lala chodzi za mną krok w krok. Powoli przyzwyczaja się do nowych domowników – Gucia i Leosi”– opowiada nasz developer.
Fundacja w wyborze docelowych domów kieruje się przede wszystkim dobrem zwierząt. Wymaga od nowych właścicieli m.in.:
adopcji pary kotów (lub jednego, jeśli w domu mieszka już inny kot),
osiatkowania balkonu i okien oraz zabezpieczenia okien uchylnych,
usunięcia roślin, które mogą być trujące dla kotów,
zgody na wizytę przedadopcyjną wolontariuszy fundacji.
Dziś poniedziałek, środa czy sierpień…? W pandemii łatwo stracić poczucie czasu. Na szczęście nam zorientować się w czasoprzestrzeni pomaga 15. dzień miesiąca, kiedy przekazujemy (od 7 lat!) darowizny projektom open-source i charytatywnym.
Tym razem wybiera je Kamil Głuszak – developer z Rzeszowa z talentem do integrowania rozwiązań open-source i zamkniętego oprogramowania biznesowego (np. produktów Microsoft).
„Każdy dzień zaczynam od przeglądu skrzynki odbiorczej w Thunderbirdzie. Przez kilka lat ciągłego używania nie zdarzyło się, żeby coś nie działało. Chcę wesprzeć Thunderbirda by dalej był tak bezawaryjny jak dotychczas” – wyjaśnia Kamil.
Chociaż wielokrotnie wspieraliśmy Fundację Mozilli i twórców przeglądarki Firefox, to będzie pierwszy raz, kiedy bezpośrednio pomożemy sfinansować rozwój Thunderbirda.
Schronisko Kundelek
Schronisko dla bezdomnych psów i kotów, prowadzone przez Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt. Od 2005 roku otacza opieką zwierzęta zagubione, porzucone i odebrane nieodpowiedzialnym właścicielom.
„Rzeszowskie schronisko wspiera nie tylko bezdomne zwierzęta i ich nowych właścicieli. Nadaje sens codzienności osadzonych w pobliskim zakładzie karnym, którzy pomagają utrzymać schronisko w czystości” – mówi nasz programista.
Jednym z poważniejszych skutków pandemii dla zespołu Sidnet jest brak cowtorkowych planszówek w Warszawie. Stałym uczestnikiem tych spotkań był do tej pory Piotr Zieliński – nasz Full-Stack Developer. Piotrek dał się poznać nie tylko jako fan planszówek, ale też programista, który szybko odnajduje się w nowych projektach. Od niedawna Piotrek wchodzi w skład zespołu dedykowanego naszemu wieloletniemu klientowi – THG (do którego należy teraz m.in. marka UK2).
Jakie projekty open-source i charytatywne wesprzemy w maju zgodnie z życzeniem naszego proGRAmisty?
Homebrew
Najpopularniejszy manager pakietów dla macOS. Brakujące ogniwo między oprogramowaniem open-source i systemem operacyjnym stworzonym przez Apple’a. Pozwala w łatwy sposób instalować na „maku” open-source’owe programy znane z Linuksa. Napisany w Ruby, współpracuje z wersją tego języka instalowaną wraz z systemem macOS. Piotrkowi Homebrew służy do instalacji i obsługi oprogramowania dla developerów.
„Dzięki Homebrew wszystko mam w jednym miejscu. Instalacje, aktualizacje, wyszukiwanie pakietów – każda operacja odbywa się sprawnie i z poziomu terminala. Narzędzie pozwala także na jednoczesną instalację różnych wersji tej samej paczki i swobodne przełączanie się między nimi. Do tego aplikacje instaluje się bez konieczności używania polecenia sudo, uprawniającego je do modyfikacji plików, w tym systemowych”– mówi Piotrek.
Projekt od 2009 roku rozwijają programiści-wolontariusze. Należy do Software Freedom Conservancy, w skład którego wchodzą inne projekty open-source, m.in.: Git, Debian czy Selenium.
„W czasie, gdy cała mobilizacja skupia się na walce z pandemią, jestem myślami z podopiecznymi Stowarzyszenia Sarcoma. Oni teraz muszą się mierzyć nie tylko z rozwojem nowotworu, ale także z obniżoną odpornością na koronawirusa i utrudnionym dostępem do lekarzy” – wyjaśnia nasz programista.
W czasie pandemii COVID-19 organizator Onkobiegu przekazuje szpitalom środki ochrony osobistej. Stale zbiera fundusze na wizyty w klinikach, terapie i leki dla najbardziej potrzebujących pacjentów onkologicznych.
Zespół Sidnet na kwarantannie funkcjonuje tak samo sprawnie, jak wcześniej. W końcu pracę zdalną trenujemy już od 15 lat. Poza pustym biurem, spotkaniami przeniesionymi w tryb online i oddzielnym kanałem „Koronawirus” na firmowym czacie, w życiu zespołu nie zmieniło się zbyt wiele.
Dziś, jak każdego 15. dnia miesiąca przekazujemy darowizny wybranym projektom open source i charytatywnym. Tym razem robimy to zgodnie z życzeniem Łukasza Leszczyńskiego – programisty Perl i JavaScript, który na co dzień pracuje z Rzeszowa.
„Myśl niesienia idei i działań ku lepszemu internetowi jest mi bardzo bliska. W DNA Fundacji Mozilli wpisane jest dzielenie się wiedzą, krytyczne myślenie, społeczna użyteczność, poszanowanie prywatności” – mówi nasz developer.
Te wartości wybrzmiewają w ostatnich publikacjach fundacji – poświęconych wyzwaniom stawianym przed twórcami i użytkownikami internetu w czasie pandemii koronawirusa.
Privacy, pandemics and the AI era. Artykuł rozpoczynający debatę o długofalowych zagrożeniach związanych z gromadzeniem danych osób, które mogą mieć COVID-19.
Online Meeting Tips. Zbiór wskazówek dotyczących tego, jak organizować efektywne spotkania online.
Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta
Pierwsza w Polsceorganizacja pozarządowa niosąca pomoc bezdomnym i ubogim. Funkcjonuje od niemal 40 lati zapewnia dach nad głową 3,5 tysiącom potrzebujących. Prowadzi dziesiątki schronisk, noclegownie, świetlice, kuchnie, bezpłatne łaźnie.
„Myślę, że bardzo ważne jest docieranie do osób potrzebujących pomocy. Szczególnie w czasach zobojętnienia na krzywdę i problemy innych – starszych, samotnych, w trudnej sytuacji życiowej” – uzasadnia swój wybór Łukasz.
W Dzień Domeny Internetowej wspieramy to, bez czego internet nie ma racji bytu – bazy danych i kociaki. Za wybór projektów open source i charytatywnych w tym miesiącu odpowiada mózg – nie tylko operacji #DarowiznySidnet, ale Sidnet w ogóle.
Michał Wojciechowski od 15 lat zarządza naszym software housem. W tym czasie brał udział w ponad 200 projektach programistycznych, przebiegł ponad 20 półmaratonów i niezliczoną ilość razy uciszał koty miauczące w tle podczas telekonferencji z zespołem… 😉
Sprawdź, co zadecydowało o wyborach Michała.
PostgreSQL
Open-source’owy system zarządzania bazami danych. Obok MySQL i SQLite jedno z najpopularniejszych darmowych rozwiązań tego typu. Używany m.in. przez: Skype, Instagram, TripAdvisor czy The Guardian.
Za projektem stoi ponad 500 twórców-wolontariuszy, którzy rozwijają PostgreSQL od przeszło 30 (!) lat. Efektem jest ponad milion linijek kodu, składających się na wydajny, bogaty w funkcje i zgodny ze standardami program – w 100% należący do tworzącej go społeczności.
„PostgreSQL to, zdaniem wielu, godny konkurent komercyjnego Oracle. Znalazł zastosowanie m.in. w projektach, które realizowaliśmy dla agencji marketingowej Iconaris. Jest bazą danych używaną przez niektóre z naszych wewnętrznych narzędzi, np. GitLab” – mówi założyciel Sidnet.
„Dzięki fundacji Futrzaki w moim mieszkaniu i życiu pojawił się kolejny kot – Lotka. Wolontariusze fundacji wkładają mnóstwo wysiłku w znalezienie podopiecznym faktycznie dobrych domów i odpowiedzialnych właścicieli. Dla przykładu, warunkiem adopcji Lotki było zabezpieczenie mojego balkonu siatką ochronną” – opowiada Michał.
Wiele kotów (w tym Lotka) przed znalezieniem nowego domu znajduje miejsce w domu tymczasowym Bajka.
„Byłem tam dwa razy: na zapoznanie z Lotką i sfinalizowanie adopcji. Dom tymczasowy prowadzą mili, kochający zwierzęta ludzie” – dodaje Michał.
Jeden z najbardziej niepozornych członków zespołu Sidnet. Spokojny, skromny i oszczędny w słowach. A przy tym skuteczny Senior Full-Stack Developer, odpowiedzialny za rozwój aplikacji webowej i mobilnej Fooder. Wojciech Wąsik pomaga z nawiązką realizować cele biznesowe definiowane przez klienta końcowego (ZT Kruszwica S.A.) i współpracującą z nami agencję marketingową Iconaris. Na spotkaniach integracyjnych Wojciech za to ogrywa nas w pokera, quizy czy Hero Realms.
Sprawdź, jakie projekty open source i charytatywne zyskają finansowe wsparcie dzięki wyborom Wojtka.
Linux Mint
Open source’owy system operacyjny oparty o Ubuntu/Debiana. Popularny szczególnie wśród początkujących użytkowników Linuksa, bo pod względem łatwości obsługi nie ustępuje Windowsowi. Na tle innych dystrybucji Linuksa wyróżnia się nowoczesnym wyglądem i ułatwioną obsługą oprogramowania, które nie jest w 100% wolne. Zaraz po instalacji pozwala m.in. odtwarzać dowolne pliki audio/video w odtwarzaczu systemowym i przeglądarce internetowej.
„W pracy i w domu zastąpiłem Windowsa Mintem, który nie dość, że jest szybszy, to jeszcze bezpłatny. Wybór był prosty.” – mówi Wojtek.
Twórcy Linux Mint informują, na co przeznaczają zebrane środki. Z dobrowolnych darowizn finansują dystrybucję oprogramowania, hosting, reklamę, zakup sprzętu i pracę ludzi stojących za projektem.
„Wolontariusze fundacji zachęcają do wsparcia w dowolnej formie – zależnie od możliwości. Oprócz oczywistych sposobów wsparcia, takich jak przekazanie darowizny czy stworzenie domu tymczasowego, z otwartymi ramionami przyjmują każdą propozycję pomocy.” – mówi nasz developer.
Jak możesz pomóc podopiecznym schroniska?
Przekaż zbędne środki czystości: proszki do prania, środki czyszczące, mopy, szczotki.
Pomóż w publikowaniu ogłoszeń w portalach adopcyjnych.
Masz sprzęt fotograficzny? Zrób zdjęcia podopiecznym. Ułatwią one znajdowanie zwierzakom nowych domów lub opiekunów wirtualnych.
Podaruj spacer i zabawę psom przebywającym w schronisku.
E-maile, formularze, proces płatności… Sprawdź, o czym jeszcze musisz pamiętać, wdrażając wielojęzyczność na WWW. Skorzystaj z gotowej checklisty – na podstawie ostatniego projektu, którego część zrealizowaliśmy pro bono w prezencie świątecznym dla Stowarzyszenia Sarcoma.
Tłumacząc stronę, pamiętaj m.in. także o tłumaczeniu automatycznych e-maili i załączaniu plików we właściwej wersji językowej.
Krok 3. Sprawdź, czy masz komplet tłumaczeń (checklista)
Zanim dodasz kolejny język na swojej stronie WWW, sprawdź naszą listę elementów wymagających tłumaczenia lub wymuszających modyfikację strony. Na przykładzie serwisu rejestracji na Onkobieg (w fazie testów).
1) Napisy na elementach graficznych, zdjęciach i ilustracjach.
Niektóre elementy szablonu strony mogą zawierać obrazki z napisami w danym języku. Jedno z rozwiązań to załadowanie innych plików graficznych dla każdej wersji językowej.
W serwisie Onkobiegu zdecydowaliśmy się jednak przy okazji poprawić kod szablonu i (tam, gdzie to możliwe i uzasadnione) wydzielić teksty tak, by nie były częścią obrazków.
Elementy graficzne, wyróżniające termin kolejnej edycji Onkobiegu.
2) Komunikaty interaktywne.
Nie wszystkie treści są dostępne od razu po wejściu na stronę, jak np. treści podstron linkowanych w menu czy artykułów na blogu. Pamiętaj o przetłumaczeniu wszystkich elementów interaktywnych: walidacji formularzy, komunikatów o błędach, powiadomień.
Serwis Onkobieg wymagał od nas przetłumaczenia kilkuset komunikatów wyświetlających użytkownikom informacje zwrotne.
3) Integracja z usługami zewnętrznymi (np. systemem płatności, serwisem YouTube).
Jeśli tylko system usługodawcy na to pozwala, to warto przekazywać mu informację o wersji językowej wybranej przez użytkownika.
By umożliwić to w serwisie Onkobieg, wystarczyło dodać w kodzie integracji z PayU jedną zmienną – “language”. Dzięki temu nagła zmiana języka po przekierowaniu na stronę PayU nie przeszkodzi użytkownikowi w dokonaniu płatności.
Proces płatności dla anglojęzycznych użytkowników serwisu Onkobieg.
Jednym z elementów strony głównej Onkobiegu jest film z YouTube. Trzeba było zadbać o to, by język odtwarzacza był zgodny z wersją językową serwisu. W tym celu rozszerzyliśmy adres URL video, osadzonego w angielskiej wersji językowej, o parametr hl (np. ?hl=en).
Odtwarzacz filmu z YouTube dostępny w języku wybranym przez użytkownika.
4) Automatycznie wysyłane e-maile.
Pamiętaj, by umożliwić użytkownikom otrzymywanie wiadomości systemowych w tym samym języku, w którym przeglądali oni Twoją stronę. Osiągniesz to, np. dodając do sesji użytkownika informację o używanej wersji językowej witryny. Innym rozwiązaniem jest zapisanie preferowanego języka w ustawieniach użytkownika.
Tłumaczenie wiadomości i załączników automatycznego e-maila, potwierdzającego udział w Onkobiegu.
5) Formaty liczbowe, walutowe, daty i czasu.
Uwzględnij rozbieżności w jednostkach miar i formatach zapisu, obowiązujących w różnych krajach. Opracuj zasady zapisu tych elementów w danej wersji językowej Twojej strony i trzymaj się ich. Przykłady?
Format daty: DD.MM.RRRR vs. MM/DD/YYYY
Sposób zapisu czasu: godz. 13:00 vs. 1:00 p.m.
Jednostka odległości: 1,609 kilometra vs. 1 mila
Waluta: zł vs. PLN
Różnice w zapisie waluty: złotówki w wersji polskiej, PLN w wersji anglojęzycznej.
6) Zróżnicowana długość tekstu.
Te same słowa i zdania przetłumaczone na inny język mogą zajmować więcej lub mniej miejsca niż tekst źródłowy na Twojej stronie. Dostosuj szablon strony w taki sposób, by treści w każdym języku wyświetlały się poprawnie, np. nie były ucięte, nie wystawały poza szerokość przycisku etc.
Różnice w długości głównego hasła i treści przycisku w różnych wersjach językowych.
7) Odmiana słów.
Uwzględnij specyfikę odmiany słów w danym języku. Zobacz, jak różni się ten sam, przykładowy komunikat w zależności od liczby błędów wykrytych przez system: “By przejść dalej, popraw 1 błąd / 2 błędy / 5 błędów”.
8) Kodowanie znaków UTF-8.
Używaj systemu kodowania UTF-8 (8-bit Unicode Transformation Format). Jest powszechnie wspierany przez przeglądarki i gwarantuje poprawne wyświetlanie tekstu u użytkowników różnych narodowości.
9) Przełącznik wersji językowych.
Przycisk do zmiany języka powinien być dobrze widoczny – umieszczony w intuicyjnym miejscu, np. w nagłówku lub w głównym menu. Zadbaj o to, by zapamiętywał wybór języka.
Przełącznik wersji językowych w nagłówku serwisu Onkobieg.
W efekcie rosnąca grupa uczestników Onkobiegu spoza Polski zyska możliwość rejestracji na bieg w języku angielskim. Dzięki wdrożonemu rozwiązaniu, organizator wydarzenia będzie mógł w dowolnym momencie dość łatwo dodawać kolejne wersje językowe.
„Trudno znaleźć tak zaangażowanego partnera jak Sidnet. Znaczną część tłumaczenia strony wykonali bez kosztów, w ramach prezentu świątecznego dla Stowarzyszenia. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni!”
Jeszcze wiele wyzwań czeka Cię na drodze między wyborem metody a kompletnym wdrożeniem wielojęzyczności na stronie WWW. Nie daj się zaskoczyć częstym problemom.
Skorzystaj z rozwiązań wypracowanych w naszym ostatnim projekcie, częściowo zrealizowanym w ramach prezentu gwiazdkowego dla Stowarzyszenia Sarcoma.
Tłumaczenie treści zgód w procesie rejestracji na Onkobieg. Wersja angielska jeszcze w fazie testów.
Krok 2. Uważaj na częste problemy wielojęzycznych stron WWW
Skorzystaj z gotowych rozwiązań często występujących problemów. Sprawdź, jak poradziliśmy sobie z kilkoma trudnościami, które napotkaliśmy, tłumacząc serwis Onkobieg.
Funkcje wspólne dla całego systemu
Problem:
Może się zdarzyć, że niektóre funkcje systemu nie będą przypisane do wersji językowych, tylko będą wspólne.
Formularz logowania do konta użytkownika. Nieprzypisany do wersji językowej.
W przypadku serwisu Onkobieg przykładem takiej funkcji był formularz logowania – dostępny w oknie modalnym, które po zalogowaniu kierowało na stronę główną. Takie rozwiązanie sprawdzało się w serwisie jednojęzycznym, ale w serwisie tłumaczonym na inne języki brakowało kontekstu – informacji o tym, z której wersji językowej witryny korzysta użytkownik.
Rozwiązanie:
Dodaliśmy do sesji użytkownika informację o używanej wersji witryny.
Treści zaszyte w szablonie strony
Problem:
Niektóre elementy (np. treści w stopce strony) mogą być zaszyte w kodzie szablonu. Wdrożenie wielojęzyczności wymusza przeniesienie tych treści do systemu CMS (Systemu Zarządzania Treścią) lub do plików językowych.
Stopka serwisu Onkobieg. Z odnośnikami i elementami graficznymi zaszytymi w szablonie strony.
Poziom złożoności kodu HTML serwisu Onkobieg uniemożliwiał zarządzanie treściami za pomocą systemu CMS i edytora WYSIWYG. Wprowadzanie dowolnych zmian w formatowaniu treści mogłoby doprowadzić do błędów w strukturze kodu HTML.
Z drugiej strony, treści serwisu zawierały m.in. linki. Z tego powodu nie powinny być przenoszone do plików językowych.
Rozwiązanie:
Przebudowaliśmy problematyczną sekcję. Przepisaliśmy reguły CSS, tym samym upraszczając kod HTML, by można go było edytować z poziomu CMS.
Treści zgód (np. RODO)
Problem:
Niektóre serwisy internetowe mają rozbudowany system zarządzania klauzulami.
Dla przykładu, by wziąć udział w Onkobiegu, trzeba wyrazić zgodę m.in. na: regulamin biegu, regulamin operatora płatności PayU, politykę prywatności.
Przykładowe zgody w procesie rejestracji na Onkobieg.
Akceptacja klauzuli w danym języku powinna być równoważna z udzieleniem zgody także na treść jej tłumaczenia. Postanowiliśmy jednak zabezpieczyć naszego klienta przed sytuacją, w której tłumaczenia tej samej zgody różniłyby się między sobą – np. gdy już zacznie obowiązywać zaktualizowana klauzula w wersji angielskiej, a jej odpowiednik w wersji polskiej jeszcze nie.
Rozwiązanie:
Na ten moment klauzule w serwisie Onkobieg nie są grupowane. To oznacza, że akceptacja klauzuli w jednym języku nie wiąże się z automatyczną akceptacją jej tłumaczenia.
W efekcie rosnąca grupa uczestników Onkobiegu spoza Polski zyska możliwość rejestracji na bieg w języku angielskim. Dzięki wdrożonemu rozwiązaniu, organizator wydarzenia będzie mógł w dowolnym momencie dość łatwo dodawać kolejne wersje językowe.
„Trudno znaleźć tak zaangażowanego partnera jak Sidnet. Znaczną część tłumaczenia strony wykonali bez kosztów, w ramach prezentu świątecznego dla Stowarzyszenia. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni!”